Wavin Polska na rzecz zielono-niebieskiej infrastruktury miast

Realizacja strategii zrównoważonego rozwoju wymaga od firm dodatkowego wysiłku, nie tylko finansowego, ale i organizacyjnego. Powinna bowiem obejmować przynajmniej trzy płaszczyzny: działania wewnątrz firmy, wdrażanie ekologicznych surowców oraz rozwiązania wspierające równowagę środowiskową. Tak robi to Wavin Polska – jeden z kluczowych partnerów RetencjaPL w zakresie platformy WaterFolder oraz konferencji Stormwater Poland.

 

Sławomir Borak, Prezes Zarządu Wavin Polska

Kiedyś przedsiębiorstwa w swojej działalności kierowały się wyłącznie zyskiem. Dziś oczywiście profity są istotne, jednak coraz więcej firm faktycznie wciela w życie idee społecznej odpowiedzialności biznesu, zarówno na poziomie swojej organizacji, otoczenia biznesowego, jak i środowiska. – Tak myślimy w Wavin. Oferowane przez nas systemy produkowane są w zgodzie z najwyższymi standardami ochrony środowiska, a tam, gdzie jest to możliwe, z zastosowaniem materiałów pochodzących z recyklingu – wyjaśnia Sławomir Borak, Prezes Zarządu Wavin Polska.

 

 

Ekologia na co dzień

 

 

Karol Woźniak,
główny energetyk Wavin Polska

Wavin konsekwentnie wdraża rozwiązania, które pozwalają na ograniczenie emisji CO2 oraz redukcję kosztów. Od ponad dwóch lat firma kupuje energię w ramach Gwarantowanej Sprzedaży Energii Ekologicznej. Zgodnie z umową dostawca zapewnia, że poprzez odnawialne źródła energii wyprodukuje taką ilość zielonej energii, jaka została w danym okresie zużyta przez firmę. – Energia z gwarancją pochodzenia jest droższa niż niecertyfikowana, jednak dzięki temu rozwiązaniu przyczyniamy się do redukcji emisji CO2 o 21 tysięcy ton rocznie. Podjęliśmy również decyzję o wymianie opraw oświetleniowych na oprawy LED z zastosowaniem inteligentnego systemu sterowania i monitoringu oświetlenia. Rocznie przyniosło to redukcję CO2 o 720 ton. Kolejną inicjatywą przyczyniającą się do redukcji emisji CO2 jest montaż paneli fotowoltaicznych, które będą mogły wyprodukować 430 MWh energii elektrycznej rocznie, co przełoży się na zmniejszenie emisji CO2 o 322 tony. Wymieniliśmy również układy wody lodowej na układy z free-coolingiem, co pozwoliło w ciągu roku na redukcję zużycia energii o 850 MWh, zaś emisji CO2 o 637 ton – wylicza Karol Woźniak, główny energetyk Wavin Polska. Wykorzystywane w zakładzie wózki widłowe, dotychczas zasilane paliwem LPG, zostały wymienione na wózki elektryczne. Przekształceniu podlega również firmowa flota. Obecnie prawie połowa pojazdów to samochody hybrydowe w wersji plug-in. Do 2025 roku – zgodnie z polityką flotową koncernu – Wavin będzie posiadać wyłącznie samochody zeroemisyjne.

 

Zielono-niebieskie rozwiązania

 

Wavin StormHarvester

Dobre praktyki stosowane przez Wavin wynikają z przeświadczenia, że każda, nawet najmniejsza decyzja proekologiczna ma znaczenie globalne. – Działania proekologiczne można porównać do budowania wieży z klocków – każda odrębna decyzja odgrywa istotną rolę w powstawaniu całości. Najczęściej większą niż nam się wydaje. W taki sposób konstruujemy naszą ofertę. Obejmuje ona nie tylko same produkty – ale gotowe rozwiązania, które wspierają decyzje dotyczące tworzenia zielono-niebieskich miast, przyjaznych mieszkańcom, neutralnych dla klimatu, a jednocześnie efektywnych i przygotowanych na wyzwania pogodowe i infrastrukturalne – opowiada Prezes Zarządu Wavin Polska. Należą do nich np.: lekkie, lecz wytrzymałe na duże obciążenia systemy odwodnieniowe oraz zbiorniki retencyjno-rozsączające, zbiorniki dla drzew Wavin TreeTank, czy Wavin StormHarvester – wspierający inteligentne zarządzanie wodą deszczową. Projektując swoje produkty, firma zwraca również uwagę na aspekt magazynowania i transportu. Na przykład skrzynki retencyjno-rozsączające AquaCell można magazynować włożone jedna w drugą. Oznacza to, że do ich przechowywania i transportu potrzebna jest mniejsza powierzchnia, koszty przewozu są niższe, zmniejsza się też emisja CO2 związana z transportem.

 

100% recyklingu

 

Skrzynki AquaCell są w 100% wykonane z surowców z recyklingu, dostarczanych przez wyspecjalizowane firmy oferujące certyfikowany surowiec, odpowiednio oczyszczony i przetworzony. Skrzynki badane są pod kątem wytrzymałości długotrwałej, oznaczającej 50-letni, zakładany czas ich użytkowania. Jedno z badań sprawdzających i potwierdzających tę cechę produktu trwa nawet 4380 godzin.

Wavin TreeTank

– Stale zwiększamy udział komponentów pochodzących z recyklingu. Od 2020 roku udało się nam go podnieść z 8% do 13%, celem jest jednak osiągnięcie 25% udziału tych materiałów. 80% naszych produktów końcowych może być poddane recyklingowi. W tej kwestii także nie powiedzieliśmy ostatniego słowa – celem jest osiągnięcie pułapu 90% – deklaruje Sławomir Borak, Prezes Zarządu Wavin Polska. Prezes Zarządu Wavin Polska podkreśla, że wszystkie proekologiczne działania zadeklarowane przy podpisaniu w 2020 roku Manifestu Klimatycznego są konsekwentnie realizowane. Dotyczą one m.in. aktywnego dążenia do neutralności klimatycznej oraz podejmowania edukacji proekologicznej. Choć marka Wavin kojarzy się z wodą i kolorem niebieskim, jest również marką zieloną, a to zielone, zrównoważone podejście przejawia się w każdej podejmowanej przez firmę decyzji. Dzięki temu funkcjonowanie firmy oraz produkcja zbliżają się do ekologicznej neutralności. Tak właśnie Wavin Polska rozumie i realizuje odpowiedzialność środowiskową i podejmowanie decyzji biznesowych.

 

Bo każda decyzja ma znaczenie.

 

Więcej o Wavin Polska: https://www.wavin.com.pl 

WEBINARIUM Jak dobrać odpowiednie urządzenie przenośne do ręcznego pomiaru przepływu.

Szukasz kompaktowego urządzenia, które pozwoli w szybki i prosty sposób dokonać pomiaru przepływu w terenie jednej osobie w zaledwie kilka minut?

 

 

Młynek OTT MFPro jest urządzeniem wykorzystującym zjawisko indukcji elektromagnetycznej do pomiarów prędkości wody w małych rzekach, kanałach lub rowach. Bezobsługowy system składa się z bardzo lekkiego czujnika oraz odpornego na niesprzyjające warunki środowiskowe komputera polowego. Oba elementy urządzenia zostały zaprojektowane w taki sposób, aby można było je zamontować do typowych drążków pomiarowych. Pomiar w przekroju hydrometrycznym odbywa się w sposób analogiczny jak w przypadku pomiaru tradycyjnymi młynkami mechanicznymi z wykorzystaniem drążka. Oprogramowanie komputera polowego sugeruje użytkownikowi kolejne kroki podczas pomiaru, prowadząc go od pierwszego do ostatniego punktu. Wszystkie wartości pomiarowe i aktualna pozycja młynka są na bieżąco pokazywane na wyświetlaczu urządzenia oraz automatycznie zapisywane do pamięci. Na koniec każdego pomiaru wszystkie zmierzone prędkości składowe są wykorzystane do obliczenia przepływu zgodnie z międzynarodowymi standardami. Ze względu na wykorzystaną technologię oraz kompaktową budowę czujnika, urządzenie jest w stanie mierzyć nawet najmniejsze prędkości (bliskie 0 m/s)w płytkich wodach niezależnie od stopnia zanieczyszczenia oraz zarastania przez roślinność.

 

 

 

Główne funkcje i zalety:

 

  • kompaktowe i lekkie urządzenie bez ruchomych części – system praktycznie bezobsługowy;
  • automatyczny pomiar głębokości w pionie oraz zanurzenia czujnika (opcja);
  • automatyczna rejestracja wszystkich danych pomiarowych – cały pomiar zrealizowany może być przez jedną osobę w krótkim czasie;
  • mierzona prędkość wyświetlana na bieżąco – możliwość kontrolowania pomiaru;
  • kalkulacja przepływu w oparciu o powszechnie stosowane standardy – oszczędność czasu, którego nie trzeba poświęcać na obliczenia po pomiarach;
  • łatwy eksport danych z komputera polowego do PC za pośrednictwem złącza USB – kopiowane są wszystkie wartości łącznie z plikiem LOG.

 

 

 

 

Bezkompromisowy komputer polowy do pracy w terenie, który wyróżnia:

 

  • duży, kolorowy wyświetlacz – wyraźny, nawet w pełnym słońcu;
  • przewodnik użytkownika krok po kroku prowadzący przez konfiguracje urządzenia oraz pomiar – obsługa możliwa nawet przez niedoświadczone osoby;
  • odporność na niesprzyjające warunki pracy (kurz i wodę), klasa ochrony IP67 – komputer polowy będzie działać nawet po całkowitym zalaniu;
  • jeden komputer polowy, który może pracować z kilkoma różnymi czujnikami MFPro.

 

Zastosowanie:

 

  • otwarte kanały (strumienie, małe rzeki, kanały i rowy melioracyjne);
  • woda czysta oraz silnie zanieczyszczona, ścieki;
  • miejsca w których przepływ jest turbulentny, silnie zarośnięte;
  • do kalibracji lub pomiarów kontrolnych.

 

Zapisz się na webinar i dowiedz się:

 

  • jak zbudowany jest młynek OTT MFPro;
  • jak przebiega procedura pomiaru i prezentacja danych;
  • jakie są główne zalety młynka i gdzie można go zastosować.

 

Webinar poprowadzilł:

Karol Mikołajewski – z firmą RetencjaPL związany od samego początku – jest odpowiedzialny za projekty hydrologiczno-meteorologiczne i wdrożenia aplikacji RainBrain.

Światowy dzień wody – pamiętajmy o retencji

Światowy Dzień Wody to odpowiedni moment aby przypomnieć sobie stan tego najcenniejszego zasobu naturalnego na naszej planecie, a dokładniej zwiększającego się deficytu, i płynących – można rzec paradoksalnie z tego powodu – konsekwencji.

 

Z danych WHO i UNICEF wynika, że wciąż 2,1 mld osób na świecie nie ma dostępu do wody pitnej, a ponad dwa razy więcej pozbawionych jest odpowiednich warunków sanitarnych. Gospodarki się rozwijają, ilość ludzi na świecie wzrasta i można spodziewać się, że problem zapewnienia społeczeństwom gwarantowanego dostępu do wody pitnej będzie się powiększał. Kojarzyliśmy dotąd z niedostatkiem wody takie kontynenty jak Afryka czy Ameryka Południowa, gdzie deficyt wody jest już skrajnie niebezpieczny i wprost przekłada się na śmierć ludzi i zwierząt. Brak wody jako istotny problem w rozwoju pojawia się jednak w coraz szerszej grupie krajów, w tym także w Polsce.

 

Złapmy cenny deszcz

 

Silny opad może na przykład chwilowo podtopić tory tramwajowe, Kraków. Fot RetencjaPL.

Hasło oszczędzaj wodę, które blisko dekadę temu przyniosło odpowiednią postawę i systemową edukację ekologiczną, nie jest dzisiaj wystarczające. Podobnie jest z pozytywnym trendem, wręcz obowiązkowym punktem strategii wiodących firm, jakim jest odpowiedzialny biznes i zrównoważony rozwój, w których oszczędność i mądre zarządzanie wodą jest jednym z najważniejszych celów.
Te działania również nie wystarczają, bo nasza planeta wysycha. Dlatego konieczna jest synergia działań, promowanie oszczędzania wody zarówno przez użytkowników indywidualnych jak również odgórne działania legislacyjne, uwzględniające posiadające ogromny potencjał procesy jak retencja i recykling wody. – Dla wielu to zaskakujące, że środkowoeuropejski kraj, jakim jest Polska, może mieć problemy z wodą. Jakie działania są w stanie zabezpieczyć nas skutecznie przed jej brakiem? Odpowiedź brzmi: każde, ale musi się to dziać we współpracy z samorządami i urzędami miast, które mają istotny wpływ na kształtowanie się systemów odwodnieniowych w Polsce. Najważniejszą kwestią jest spowolnienie odpływu wody i umożliwienie jest wsiąkania, a więc nieuszczelnianie powierzchni. Trwonienie wody to najczęściej w kontekście odpływu deszczówki pozwalanie na jej swobodną „ucieczkę” rurami do rzek. Najlepiej by powoli odprowadzana była do gruntu, a jeśli to możliwe, retencjonowana i używana ponownie, a nie spływała szybko do morza – opowiadał podczas konferencji w ramach projektu „Walka o klimat” Jacek Zalewski, Dyrektor Działu Zarządzania Projektami w RetencjaPL.

Musimy zacząć od źródeł. A źródłem wody w Polsce jest opad, deszcz, a nie jej dopływ rzekami spoza granic naszego kraju. W związku z tym istotą wszelkich działań, które powinniśmy prowadzić, jest zatrzymywanie opadu w miejscu, w którym spada on na ziemię. Jest to wbrew pozorom spójne działanie zarówno dla przeciwdziałaniu suszy jak i prewencji przed powodziami. To nie są problemy przeciwstawne. Gdy jednak opad przekształci się już w odpływ, czyli woda znajdzie się w rzece, już nie mówiąc o sytuacji, w której mamy ją w dolnych odcinkach Wisły czy Odry, zatrzymywanie odpływu nie ma już właściwie celu i niestety nie daje efektów ograniczenia powodzi. Rolnik potrzebuje wody na swoim polu, wiele kilometrów od koryta rzeki. Piętrzenie wody w rzece niewiele mu pomoże, a koszty sztucznego nawadniania są ogromne. Lepiej i taniej jest zatrzymywać, retencjonować wodę w miejscu opadu deszczu. Jeżeli myślimy o celach przeciwdziałania suszy albo przeciwdziałania powodzi, musimy myśleć o źródłach problemów, a nie o zatrzymaniu wody, żeby nie wpłynęła do Bałtyku.

 

Czas na deszczówkę?

 

Woda po opadzie na ulicy jest zawsze zagrożeniem. Fot RetencjaPL.
Woda po opadzie na ulicy jest zawsze zagrożeniem. Fot RetencjaPL.

Zarządcy miast nie pozostają bezczynnie w obliczu zmniejszających się zasobów wody: zbiorniki powierzchniowe i podziemne, zielono-niebieska infrastruktura, efekty edukacyjne, to wszystko dzieje się i szczęśliwie nabiera tempa. Włodarze zrozumieli, że miasta nie mogą się bez końca rozlewać, nie mogą się bez końca uszczelniać, że podtopienia i powodzie to zjawiska, które powodują konkretne straty i musimy szukać ich ograniczeń. Tego problemy w skali kraju nie rozwiąże zbiornik na rzece. To może rozwiązać dużo mądrzejsze podejście do planowania miast i do zarządzania infrastrukturą. Dzisiaj takie miasta jak Grudziądz, Gliwice czy Bydgoszcz to aglomeracje, które współpracując z firmą RetencjaPL postawiły na budowanie strategii efektywnego zarządzania wodami opadowymi. Miasta te wdrażają nie tylko projekty inwestycyjne w zakresie kanalizacji deszczowej i zbiorników retencyjnych, lecz także zalecenia dotyczące zielono-niebieskiej infrastruktury. Intencją wielu miast stało się, aby przejść z układu w którym opady są jak najszybciej odprowadzane do takiego, który traktuje deszczówkę jak cenny zasób, który warto retencjonować, zatrzymać i przede wszystkim wykorzystać. Miasta przygotowują się także na zdarzenia wyjątkowe przekraczające możliwości odwodnienia kanalizacją. Całościowe podejście do gospodarowania deszczówką dzięki stosowaniu nowoczesnych rozwiązań w projektowaniu, monitorowaniu i zarządzaniu retencją miejską, ma także pomóc w radzeniu sobie z takimi zagrożeniami i skutecznie zarządzać nimi w przyszłości.

 

Stormwater Poland i deszcze inspiracji

 

Staw retencyjny w mieście poprawia także bioróżnorodność. Fot RetencjaPL.

Co jeszcze prócz odpowiedzialnego projektowania w skali miast, dostarczania odpowiednich narzędzi do projektowania w oparciu o rzetelne dane i wsparcie ekspertów można zrobić na rzecz traconej wody? Edukacja to przede wszystkim dzielenie się wiedzą, doświadczeniem i pokazywanie konkretnych realizacji, zarówno tych z kraju jak i zagranicy. Dlatego już szósty raz organizowana jest przez RetencjaPL konferencja, najważniejsze wydarzenie dotyczące wód opadowych w Europie środkowo-wschodniej – Stormwater Poland. To na tej właśnie konferencji o wodach opadowych, ich retencji i wykorzystaniu rodzą się kolejne śmiałe pomysły odpowiadające na potrzeby łagodzenia zmian klimatu i niezbędnej transformacji naszych miast, pokazujące efektywną współpracę samorządów wobec wyzwań jakie stają na drodze projektujących i eksploatujących infrastrukturę.  Hasłem tegorocznej edycji jest: „Czas na deszczówkę”. To właśnie deszcz, ten który pada na nas wszystkich z tego samego nieba jest naszym skarbem, z którego chcemy jak najwięcej zostawić dla mieszkańców i pozwolić im wielokrotnie z niego skorzystać. Woda to przecież jeden z najcenniejszych surowców. Jesteśmy przekonani, że dziś nikogo nie stać na jej trwonienie. Pełni nadziei spoglądamy w przyszłość, wierząc, że z w to samo niebo, dzięki życiodajnej wodzie, będzie dane spoglądać przyszłym pokoleniom. Droga wodo, oby nigdy  nam Ciebie nie zabrakło.

 

O konferencji Stormwater Poland informacje znajdują się na stronie www.storwaterpoland.com.

Nasze narzędzia do projektowania i zarządzania danymi opadowymi: www.waterfolder.com, www.atlaspanda.pl

 

Stormwater Poland 2022! Znamy termin, miejsce i tematy sesji plenarnych

Zapraszamy do udziału w szóstej edycji konferencji z serii Stormwater Poland w dniach 28 i 29 września 2022 roku w Katowicach. Jest nam bardzo miło, że będziemy mogli ponownie spotkać się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym na konferencji, którą wzorem roku poprzedniego organizujemy wspólnie z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią. Pytaniem retorycznym pozostaje: czy istnieje dziś miejsce lepsze od Katowic aby rozmawiać o wodach opadowych, ich retencji i wykorzystaniu wobec potrzeby mitygacji zmian klimatu i niezbędnej transformacji naszych miast? Pamiętamy przy tym o Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (COP24), która odbyła się w roku 2018 i nawiązujemy do hasła przewodniego planowanego na czerwiec 2022 roku Światowego Forum Miejskiego ONZ (WUF 11): Zmieniamy nasze miasta dla lepszej przyszłości.

 

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym goszczącym tak prestiżowe, międzynarodowe konferencje, kierując się maksymą, aby myśleć globalnie lecz działać lokalnie, chcemy nie tylko rozmawiać, ale także demonstrować w praktyce jak można dostosowywać świat wód opadowych do wyzwań zmian klimatu i przyszłych potrzeb rozwoju miast. Jesteśmy przekonani, że podobnie jak w roku poprzednim, mimo silnego piętna pandemii, uda nam się wykreować konferencję oddziaływującą szerzej poza granice naszego kraju. W zeszłym roku dzięki współpracy z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią aktywny udział w tworzeniu konferencji wzięli także przedstawiciele innych metropolii, m.in. Emschergenossenschaft und Lippe Verbandreprezentujący Zagłębie Ruhry, gościliśmy także ekspertów ze Szwecji, Danii i Wielkiej Brytanii. W efekcie konferencji będziemy chcieli zaszczepić na gruncie krajowym ciekawe zagraniczne pomysły oraz zademonstrować polskie innowacje i ciekawe projekty dotyczące gospodarowania wodami opadowymi lub roztopowymi. Mamy wrażenie, a nawet pewność, że od pierwszej edycji konferencji Stormwater w tym obszarze w Polsce wydarzyło się bardzo dużo dobrych i inspirujących projektów.

 

Pomimo licznych niepewności i zawirowań ekonomicznych i geopolitycznych, wobec nadchodzącej fali kontynuacji inwestycji jedno wydaje się być pewne, że nadchodzi czas deszczówki. Stąd hasło tegorocznej edycji to: Czas na deszczówkę! Obserwując kolejne cykle modernizacji infrastruktury jakie miały miejsce po akcesji Polski do Unii Europejskiej, a także spoglądając w przyszłość, a więc
na przykład Krajowy Plan Odbudowy, programy transformacji, czy też projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego, jesteśmy przekonani, że po wodociągach i kanalizacji przyszedł czas na systemy odwodnienia, bez których nie można myśleć o utrzymaniu infrastruktury dużych miast, dalszej rozbudowie infrastruktury komunikacyjnej oraz strategii gospodarowania wodą w Polsce. Czas na deszczówkę rozumiemy także jako czas na świadomą eksploatację już istniejących systemów odwodnienia z punktu widzenia zarówno ich niezawodności, jak i jakości wód odbiorników deszczówki.

 

Mając świadomość unikalnych, lokalnych uwarunkowań planujemy rozpocząć nasze spotkanie od sesji zatytułowanej: Wykonane na Śląsku (Made in Silesia). W tej części chcemy zaprezentować konkretne projekty dotyczące wód opadowych, zwiększania ich retencji i wykorzystywania na miejscu celem zmiany miast Górnego Śląska i Zagłębia dla lepszej przyszłości, a więc poprawy standardu życia ich mieszkańców i uodpornienia na postępujące zmiany klimatu. Chcemy pokazać, że projekty takie mogą wpisywać się w ogólną transformację całego regionu i stanowić dobry wzór do naśladowania w innych częściach kraju. Ponadto sesja ta ma służyć demonstracji technologii i rozwiązań w obszarze wód opadowych, które powstają, są produkowane lub mają swoje pionierskie zastosowania w tym przemysłowym sercu Polski. Ta sesja to także możliwość odpowiedzenia, czy są już jakieś mierzalne efekty edycji konferencji Stormwater Poland w Katowicach w roku poprzednim.

 

W drugim bloku konferencji zatytułowanym: Deszczówka nie musi być ściekiem! chcemy zaadresować zagadnienie wpływu jakości odpływów wód opadowych lub roztopowych na wody odbiorników. Na sesji tej chcemy zmierzyć się z pozoru nierozwiązywalnym problemem kanalizacji ogólnospławnych. Chcemy, aby głos na sesji zabrali eksploatatorzy, którzy nie uciekali przed tym wyzwaniem, lecz potrafili rozdzielić kanalizację ogólnospławną nawet w skali dużego miasta, pozyskali pozwolenia wodnoprawne na działanie przelewów burzowych zgodne z aktualnymi wymogami Prawa Wodnego lub też zastosowali rozwiązania ograniczające ilość przelewów i ich uciążliwość dla odbiorników wodnych. Wystąpienia te chcemy uzupełnić prezentacją rozwiązań technicznych, które mogą pomagać w zwiększeniu retencyjności systemów kanalizacji ogólnospławnych i redukcji liczby przelewów oraz ogólnemu obniżeniu ładunku zanieczyszczeń odprowadzanych z wodami opadowymi i roztopowymi.

 

W trzeciej sesji konferencji chcemy wzorem lat wcześniejszych wybiec nieco w przyszłość i przedyskutować stan i perspektywy Inteligentnej infrastruktury deszczowej. Chcemy Państwa przekonać, że nawet dla mniejszych miejscowości nie jest to mrzonka lub futurologia. Sztuczna inteligencja, systemy ekspertowe, przeszukiwanie dużych zbiorów nie musi być tylko hasłem w przypadku wód opadowych i to w bardzo odległej przyszłości. Takie rozwiązania są już stosowane w praktyce dla deszczówki na świecie i w Polsce niosąc konkretne korzyści i oszczędności. Sami jako RetencjaPL chcemy zademonstrować wyniki ich wykorzystania w realizowanym przez nas z wieloma Partnerami projekcie WaterFolder Connect (nowatorskiej platformy internetowej do zintegrowanego projektowania i modelowania systemów odwodnienia). Ale co najważniejsze chcemy namówić Państwa do jak największej aktywności w tym obszarze, bo sprzyja temu właśnie ogłoszony przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju program „Hydrostrateg”. To pierwszy taki fundusz dedykowany wodzie w Polsce i olbrzymia szansa dla całej naszej branży na rozwój. Jest to zarazem wielkie wyzwanie jak stawić czoła coraz większym brakom wody w naszym kraju. Bez innowacji, bez inteligencji i bez dbałości o deszczówkę nie uda nam się sprostać temu wyzwaniu w polskich miastach i przyczynić się do zapewnienia lepszej przyszłości przyszłym pokoleniom. Wykorzystajmy zatem szansę, która się pojawia i znajdźmy „czas na deszczówkę”.

 

Wybiegając w przyszłość, realizując nowe projekty, nie możemy jednak zapomnieć, że w coraz większym stopniu musimy dbać o to, co już wybudowaliśmy lub to, co przejmujemy w naszą eksploatację. Przybywa bowiem kilometrów kanalizacji deszczowych, liczby obiektów retencjonujących i rozsączających wody opadowe lub roztopowe, a wszystkie te sieci i obiekty bez eksploatacji i utrzymania szybko się starzeją. Stąd też potrzeba osobnego bloku dedykowanego: Utrzymaniu systemów odwodnienia i retencji. Utrzymanie to bowiem nie tylko finansowanie. W trakcie tej sesji chcemy ponownie oddać głos eksploatatorom i współpracującym z nimi inżynierom, którzy mają doświadczenia w przywracaniu funkcji sieciom i obiektom po latach ich nieprawidłowej eksploatacji lub w renowacji systemów odwodnienia, które dawno zakończyły okres swojej amortyzacji. Warto omówić ryzyka eksploatacji, ale także dobre praktyki i rozwiązania techniczne chroniące infrastrukturę odwodnienia przed dewastacją i przedwczesną dekapitalizacją.

 

W tym roku po raz pierwszy zorganizujemy także wydarzenie pod nazwą WaterFolder Day, które zaplanowane zostało na dzień poprzedzający start konferencji Stormwater Poland, a więc na 27 września. To krok w stronę projektantów, zarówno tych zrzeszonych na naszej platformie WaterFolder (www.waterfolder.com) jak również wszystkich, którzy będą chcieli zgłębić wiedzę z zakresu profesjonalnych narzędzi doboru w projektowaniu inwestycji. W przestrzeni Międzynarodowego Centrum Kongresowego postaramy się zebrać w jednym miejscu ekspertów, projektantów i producentów, aby porozmawiać o istotnych dla branży kwestiach, jak dobór narzędzi do efektywnego projektowania, zaprezentować rozwiązania z ciekawymi case study oraz przedstawić skatalogowane oferty najlepszych producentów z kraju i ze świata.

 

Zapraszamy zatem do Katowic na konferencję Stormwater Poland 2022 i Znajdźmy czas na deszczówkę!

Więcej informacji będzie sukcesywnie pojawiać się na www.stormwaterpoland.com oraz waterfolder.com.

 

 

 

Jak pomóc Ukrainie? Lista zbiórek i akcji charytatywnych

Po rosyjskim ataku na Ukrainę wiele osób zastanawia się, jak może wesprzeć Ukrainę i jej obywateli. Słowa otuchy, wyrazy wsparcia, udział w protestach to sposoby na wyrażenie poparcia dla Ukrainy. Są jednak i inne, znacznie bardziej realne formy pomocy. Fundusze zbierają zarówno organizacje polskie, jak i zagraniczne.

 

Sprawdź, jak możesz pomóc.

 

Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło w niedzielę stronę pomagamukrainie.gov.pl, za pośrednictwem której będzie koordynowana pomoc dla osób uciekających z Ukrainy.

 

Lista organizacji prowadzących w Polsce zbiórki na rzecz Ukrainy:

 

Lista ukraińskich organizacji przyjmujących wsparcie finansowe:

Gliwice inwestują w nowoczesne zarządzanie „deszczówką”

W mieście powstanie jeden z najnowocześniejszych zintegrowanych systemów zarządzania odwodnieniem i retencją w Polsce. Dzięki temu możliwe będzie wykorzystanie deszczówki jako cennego zasobu oraz przygotowanie Gliwic na zmieniające się warunki klimatyczne. Adaptacja do nieodwracalnych zmian związanych z globalnym ociepleniem to jedno z najważniejszych zadań stojących przed miastami w ogóle. Jesteśmy dumni, że możemy tak wszechstronne usługi zaoferować właśnie w Gliwicach.

 

Miasto Gliwice i firma RetencjaPL podpisały właśnie wielomilionowy kontrakt na realizację inwestycji umożliwiającej kompleksowe podejście do zarządzania opadami. Zmiany klimatu i postępująca urbanizacja wymuszają ciągłe zmiany w systemie monitorowania obiegu wody. Intencją miasta jest także, aby przejść z układu w którym opady są jak najszybciej odprowadzane do takiego, który traktuje deszczówkę jak cenny zasób, który warto retencjonować, zatrzymać i przede wszystkim wykorzystać. Konieczne jest również przygotowanie aglomeracji na zdarzenia wyjątkowe, przekraczające możliwości odwodnienia kanalizacją. Projekt, prócz nowoczesnych rozwiązań ma także pomóc w radzeniu sobie z takimi zagrożeniami i skutecznie zarządzać nimi w przyszłości. Zaprojektowany przez RetencjaPL system, swoim zasięgiem obejmie całą infrastrukturę odwodnieniową miasta. Rozmieszczenie urządzeń pomiarowych zostało zaplanowane tak, aby mieć rzetelną informację ze wszystkich najważniejszych punktów głównego szkieletu sieci kanalizacyjnej.

 

W ciągu najbliższego roku zostanie zainstalowany system monitorowania opadów, poziomu wody w rzekach i zbiornikach retencyjnych oraz pomiaru przepływu w kanalizacji deszczowej.  W ramach inwestycji przygotowany zostanie także model hydrodynamiczny, który obrazuje w formie tzw. „numerycznego bliźniaka” przepływ deszczówki w kanalizacji deszczowej i pozwoli tym samym na symulowanie pracy systemu odwodnienia i retencji dla różnych scenariuszy opadowych. Dopełnieniem całości będzie wdrożenie specjalnego oprogramowania pozwalającego na zarządzanie eksploatacją systemu kanalizacji deszczowej.

 

 

3 filary inwestycji

W ramach zintegrowanego narzędzia do monitorowania opadów powstanie jeden z najnowocześniejszych systemów do zarządzania odwodnieniem i retencją w mieście, łączący wysokiej klasy urządzenia firmy OTT, w tym przede wszystkich deszczomierze i dysdrometr, z pomiarami przepływu. Równolegle zbudowany zostanie numeryczny model hydrodynamiczny sieci kanalizacji deszczowej Gliwic. Skalibrowany według pomiaru opadów i przepływów w kanalizacji model ten umożliwi nie tylko symulowanie bieżącej pracy sieci, ale także planowanie inwestycji i rozbudowy układu retencjonowania wód deszczowych. Dzięki temu możliwe będzie w przyszłości wykorzystanie deszczówki nie tylko jako cennego zasobu, ale i przygotowanie miasta na zmieniające się warunki klimatyczne. Ostatnim elementem inwestycji jest system, który oparty zostanie na dwóch programach: Rainbrain – aplikacji do monitorowania i prezentowania wyników z pomiarów oraz GIShub – który służy do zarządzania eksploatacją systemu oraz rozliczania opłat za np. zrzut wód deszczowych do „Wód Polskich” oraz opłatą za utraconą retencję.

 

Dzięki planowanej inwestycji zarządzanie siecią kanalizacji deszczowej będzie łatwiejsze i pozwoli na wprowadzenie jednolitych standardów w projektowaniu oraz sprawdzenie poprawności działania planowanych inwestycji zanim zostaną one zrealizowane. Skomplikowane układy sieci i zbiorników i znaczne uszczelnienie miast spowodowało, że projektowanie „na wyczucie” zwyczajnie się nie sprawdza. Często skutkuje przewymiarowaniem lub – co gorsze – niedoszacowaniem wielkości retencji i przeciążeniem odbiornika. Dotychczas w Gliwicach brakowało narzędzia pozwalającego na ocenę jak modyfikacja istniejącej infrastruktury deszczowej przekłada się na pracę sieci w innej okolicy. To poważne utrudnienie w planowaniu i projektowaniu rozwoju miasta zostanie usunięte, a zarządca sieci będzie mógł symulować różne warunki i efektywnie projektować zbiorniki retencyjne lub nowe odcinki sieci. Zarządzanie deszczówką oparte o narzędzia cyfrowe to przyszłość miast. W Polsce już kilka ośrodków w ten właśnie sposób – opierając się o dane i symulacje – kieruje swoją pracą w zakresie wód deszczowych, rozsądnie ograniczając ich odpływ do odbiorników. Gliwice dołączają właśnie do tego grona, a projekt ten doskonale wpisuje się w nową Strategię Gliwice 2040.” – podkreśla Jacek Zalewski, Dyrektor Działu Realizacji Projektów w RetencjaPL.

 

Przeczytaj także o inwestycji na stronie Urzędu Miasta Gliwice: https://gliwice.eu/aktualnosci/miasto/gliwice-beda-cyfrowo-zarzadzac-deszczowka